START • O MNIE • AKTUALNOŚCI • PROZA • WIERSZYKI • KSIĄŻKI • RÓŻNOŚCI • NAPISZ
sowasowasowasowasowa
sowasowasowa
Z cyklu - Ballady i Romanse Ortograficzne:
Upiorna ballada o kochance heroicznejsowasowanow



Gdy nad wsią Żuraw Rzeczny huczała groza burz
gdy zbójca niebezpieczny ostrzył swój długi nóż
gdy głucho pohukując frunęła chmara sów
w nieprzeniknionym mroku (bo był akurat nów)
odważnie, chociaż z drżeniem
przebiegła przez czyjś grób
dziewczyna. Na kurhanie ślady zostały stóp.

Dokądże bieżysz, bohaterko kruczowłosa?
Na co się ważysz? Heroino bosonoga?
Czemu nie czekasz aż opadnie nocna rosa?
Cóż to ci rzekła wiedźma Strzyga, dziewko droga?

Drobną zdeptała nóżką przetacznik, dzięgiel, perz
i szumny łan pszenicy przemierza wzdłuż i wszerz.
Gdy z hukiem się rozjarzył burzliwy niebios stos,
ona na źdźble pszenicy dostrzegła złoty włos.
Chwyciła zahaczony kochanka jawny znak:
Był tu poprzedniej nocy! Nie ze mną był. O tak!
Zapragniesz mnie, kochany, jak kania pragnie dżdżu

przebiegła przez burzany – gdzie ścieżka w bór? Ach, tu!
Włos wplotła w warkocz kruczy i bieży prosto w las
jak rzekła wiedźma Strzyga: nadszedł na gusła czas.

Na co się ważysz? Miłosny napój uwarzę
Ależ huragan! Mimo wszystko się odważę
Poniechaj dziewczę, odrzuć zamiar twój zuchwały
Północ się zbliża, groby się pootwierały.

Pożera przestrzeń lasu, przebiegła łęg i grąd
wie, że ma mało czasu: – Czy to już kur? Nie, skąd.
To wśród kruszczyków błotnych głos się chochlika niósł
podejźrzon księżycowy obok wawrzynka rósł.

Nie lęka się upiorów, chochlików, zmor i zjaw
gdy w samym sercu borów przyklęka pośród traw.

Bo oto północ bije, górą się niesie grzmot,
a przez śródleśną łąkę przeleciał czarny kot.
Nasięźrzał się wychylił, jak żmii kształtny łeb.
Ujrzała go dziewczyna, potrzebny jej jak chleb,
więc heroicznym gestem, choć nietoperzy rój
hula ponad jej głową, bierze i rwie jak swój.
Gdzieś zahukała sowa, opodal charczy chmyz
słychać hultajski chichot herszta upiornych gryz...


Wyją rzewnie upiorzyce
chrypiąc chrupie chrusty trup
za trzy chwile kur zapieje
trzeba będzie wrócić w grób.
Chrzęszcząc chrząstką chwacki upiór
z jedną ze swych chudych cór
patrzą na dziewoję hożą,
co opuszcza właśnie bór.
I patrząc sobie zadają pytanie:
Byłaż to miłość? Li też pożądanie?

tombaupiór


linia

Tak wygląda słynna roślina miłośnicza - Nasięźrzał pospolity Ophioglossum vulgaris:
nasiezrzal

A to jest Podejźrzon księżycowy Botrychium lunaria:
podejzrzon

Poniżej kruszczyk błotny Epipactis palustris:
kruszczyk

Wawrzynek wilczełyko Daphne mezereum:
wilczelyko

Przetacznik ożankowy Veronica chamaedrys:
ozankowy

Dzięgiel leśny Angelica silvestris. Młode rośliny są jadalne!
lesny

Jak to pisaliśmy na dyktandach? Perz to nasz wróg. Poniżej perz Agropyron repens w calej okazałości:

perz
Wszystkie zdjęcia roślin ortograficznych z wyjątkiem ostatniego pochodzą ze strony:
http://wilde-planten.nl
Perz ze strony: www.folk.de

Wróć do strony głównej / Wróć do wierszyków / Wróć do Ballad i romansów

sowa
sowa
sowa
sowa
sowa
sowa
bum
bum
kot
bat1
 
wamp
© All rights reserved/Wszystkie prawa zastrzeżone
(Możesz kopiować, rozpowszechniać i wykorzystywać umieszczone tu materiały, pamiętaj jednak o prawach autorskich i podaniu linka do mojej strony. Będzie mi miło, jeśli poinformujesz mnie o tym.)