Jutro wyjeżdżam i aż do Świąt Bozego Narodzenia nie będę miała dostępu do netu . Jeśli ktoś zdążył się przyzwyczaić do częstych zmian dekoracji, zwłaszcza TU - będzie musiał jakoś to sobie przetłumaczyć. Mam nadzieję, że brak aktualizacji strony przez 3 tygodnie nie spowoduje u nikogo poważnych następstw duchowych, bądź cielesnych. I już dziś wszystkim (zarówno stałym jak i sporadycznym bywalcom) życzę wesołych Świąt Bożego Narodzenia. Ponieważ nie lubię robić tego z takim wyprzedzeniem, bardzo proszę o przeczytanie poprzedniego zdania dopiero 24 grudnia. Dziękuję.)
24.XI.07
Termin pojawienia się Inwazji wirusów w "zwykłych" księgarniach ciągle przesuwa się o parę dni, ale książka jest już dostępna w księgarniach internetowych. Wystarczy wygooglać.
20.XI.07
Inwazja wirusów wkrótce w księgarniach. Kolejna książka z serii w przygotowaniu.
26.X.07
Zostałam zmobilizowana przez jednego z odwiedzających, który przysłał mi kilka czeskich łamaczy do popracowania nad kolekcją. Powiększyłam nieco "krzaczki i robaczki" dodałam tu i ówdzie tłumaczenia, których brakowało i... doszłam do wniosku, ze przy pierwszej luce czasowej będę musiała zrobić na stronie wielkie porządki, bo już mi się twistery przestają mieścić!
8.X.07
W dziale PROZA dodałam nowy APOKRYF albo coś, co do takowego nawiązuje .
5.X.07
BUM! Pojawiła się ZAPOWIEDŹ Inwazji wirusów, o której wspominałam TUTAJ. Wydawnictwo twierdzi, że od 31 października książka będzie dostępna w sprzedaży.
1.IX.07
Przysiadłam nad stroną z ŁAMACZAMI i wrzuciłam trochę nowości, parę nowych rzeczy do posłuchania, a nawet filmiki. Chociaż do zrobienia jest jeszcze co najmniej trzy razy tyle, mam nadzieję, że pasjonaci zabaw językowych będą usatysfakcjonowani. Polecam!
30.VIII.07
Wczoraj dorzuciłam na stronie ŁAMACZY JĘZYKA kilka nowych tonguetwisterów, a raczej wyrażeń homofonicznych (coś w rodzaju naszego "Dałby Bóg, żeby buk nie wpadł w Bug") i zaczęłam zamieszczać tłumaczenia co bardziej barbarzyńskich języków. Moja kolekcja wzbogaciła się ostatnio o kilka, ale zanim je wkleję, muszę wszystkie dokładnie posprawdzać, bo już widzę, że niektóre zawierają błędy (powstałe na zasadzie "głuchego telefonu"). Przy okazji pojawiła się konieczność podzielenia kolekcji na dwie grupy: typowych łamaczy, które polegają na trudnych do wymówienia zestawieniach głosek, i wyrażeń homofonicznych polegających na zgromadzeniu obok siebie jak największej ilości homonimów. Do tego dochodzi trudność klasyfikacyjna, bo obcojęzyczne homofony są dla Polaka często równocześnie tonguetwisterami. Po trzecie, jak na przykład oddać wyrażenia z takich języków w których mamy akcent muzyczny? Na przykład chiński? Pliki dźwiękowe nie zawsze są dostępne. Rozwiązanie wszystkich tych problemów wymaga czasu, a tego akurat ostatnio bardzo mi brakuje. Tak więc moja kolekcja będzie się rozbudowywać bardzo powoli w miarę znajdowanych luk czasowych.
25.VIII.07
Raz staruszek, spacerując w lesie,
Ujrzał listek przywiędły i blady
I pomyślał: - Znowu idzie jesień,
Jesień idzie, nie ma na to rady!
(...)
A był sierpień. Pogoda prześliczna.
Wszystko w złocie trwało i w zieleni,
Prócz staruszków nikt chyba nie myślał
O mającej nastąpić jesieni.
Ale cóż, oni żyli najdłużej.
Mieli swoje staruszkowe zasady
I wiedzieli, że prędzej czy później
Jesień przyjdzie. Nie ma na to rady. /Andrzej Waligórski/
Chociaż mamy jeszcze sierpień i pogodę prześliczną, to jednak "idzie jesień. I "nie ma na to rady". W związku z tym strona stopniowo zmienia szatę. Bo wprawdzie warto cieszyć się latem, póki jest, ale kto wie... Może nawet bardziej smakuje ta radość, gdy się ma świadomość jak niewiele nam jeszcze ciepłych dni zostało?
Tak czy inaczej wakacje nieubłaganie dobiegają końca, więc cieszmy się i "carpmy diem" i biegajmy w szortach i krótkich sukienkach. Póki jeszcze można.
1.VII.07
Wreszcie wzięłam się za porządki w LINKOWNI. Przy tej okazji wrzuciłam link do kolejnego ciekawego miejsca znalezionego w sieci.
28.VI.07
Można już oglądać fragmentyInwazji Wirusów, która ukaże się niebawem nakładem wydawnictwa Multico.
23.VI.07
BUM! Mamy wreszcie okładkę. Można ją zobaczyć na przykład tutaj. Niedługo postaram się wkleić też ze dwa fragmenty ze środka książeczki.
16.VI.07
Zrobiłam wreszcie porządek w dziale PROZA, a konkretnie w fantastyce. Ponieważ MATUZALEM i "blondynka", to bardziej futurystyka, niż fantastyka, oba teksty wylądowały w TYM właśnie dziale, a do FANTASTYKI wrzuciłam opowiadanko TRANSFORMACJA.
Jak znajdę wreszcie chwilę czasu, to powklejam więcej rzeczy do poszczególnych działów, pytanie "kiedy?" "Wirusy" już dawno skończone, czekamy tylko na zakończenie prac graficzki. Kto wie, może wyjdą już na jesieni?
4.VI.07
Wspomniana poniżej książeczka ciągle jeszcze jest w opracowaniu, ale postanowiłam wrzucić krótką informację o niej do działu PROZA. Wkleiłam tam jedną rozkładówkę tejże książeczki. Wprawdzie rzeczona rozkładówka niedługo ulegnie mniej lub bardziej kosmetycznym zmianom, ale na razie wklejam to, co jest. Ci, którzy nie lubią szukać po działach, rozdziałach i podrozdziałach, mogą kliknąć TU.
26.V.07
W LINKOWNI pojawił się odnośnik, który na pewno zaciekawi sympatyków i wielbicieli Lucy Maud Montgomery, do których i siebie zaliczam. Przypadkiem trafiłam w necie na to opracowanie i zafrapował mnie fragment listu L.M.M. do George'a MacMillana, w którym pisarka snuje refleksje na temat ówczesnego postępu technologicznego (wynalezienie radia) i futurystyczne wizje przyszłości (wcale nie pozbawione sensu). Tak mi się spodobał, że natychmiast postanowiłam się nim podzielić z odwiedzającymi moją stronę.
15.V.07
Chwilowo jestem zajęta przygotowywaniem do druku pewnej niewielkiej książeczki (zapowiedź wydawnicza ukaże się w swoim czasie ), więc zajmuję się głównie zmianą szaty graficznej powitania dla stałych gości wchodzących przez adres www.teano.portalliteracki.pl zobacz aktualne powitanie, aby im się nie nudziło. Na wklejanie większych utworów na razie brak czasu, ale niedługo coś tam dołożę
Dodałam to i owo do łamaczy języka. Udało mi się nawet znaleźć pliki z wymową niektórych.
14.IV.07
Zabrałam się za tworzenie cyklu "Ballady i Romanse Ortograficzne". Coś w rodzaju ortograficznego horroru. W związku z tym na stronie wierszyków pojawiło się dla nich specjalne miejsce. Polecam, zwłaszcza miłośnikom upiornych klimatów.
12.IV.07
Dorzuciłam coś do wierszyków. Bywalcy fabrici librorum pewnie znają, choć nieco zmodyfikowałam. Jak to pisał Słowacki - "smutno mi Boże", choć wierszyk raczej pod Kochanowskiego
5.IV.07
W linkowni pojawiło się przejście do fragmentu książki Marty Madery "Ślimaki z ogródka". Tekst będzie dostępny tylko do końca kwietnia, a że jest wart przeczytania i na czasie, to bardzo polecam.
4.IV.07
W dziale PROZA dodałam nowe, jeszcze nie publikowane opowiadanie Matuzalem, które niebawem powinno się też też ukazać na stronie Fabrici Librorum. Na razie umieściłam je w dziale FANTASTYKA, choć równie dobrze mogłoby być w dziale FUTURYSTYKA, dzieląc się przestrzenią z diariuszem blondynki. Kiedy znajdę czas, by powklejać więcej tekstów, uporządkuję i to.
2.IV.07
Stronka LUBIĘ stopniowo nabiera kolorytu, choć ciągle jeszcze jest w budowie
31.III.07
Zabrałam się w końcu za podstronę LUBIĘ. Na razie tylko otworzyłam przejście i napisałam wstęp. Reszta - sukcesywnie będzie dodawana.
22.III.07
W dziale PROZA pojawiło się przejście do działu APOKRYFY Na razie jest tam tylko jeden, ale za to jaki!
14.III.07
W dziale PROZA pojawiło się przejście do działu PASTISZE Na razie jest tam tylko jeden pastisz, ale słodki, że aż zęby bolą. Polecam go wyłącznie amatorom kiczu (i/lub Magdaleny Samozwaniec). Ja sama świetnie się bawiłam pisząc go i nadal mam wiele uciechy, gdy go czytam, ale nie każdy ma takie upodobania.
11.III.07
Na stronie głównej zostało otwarte przejście do linkowni czyli stron, które POLECAM.
Na razie wygląda paskudnie i jest to dopiero wierzchołek góry lodowej, ale z czasem powklejam tam linki do miejsc wartych odwiedzenia.
9.III.07
Zapraszam na spotkanie z blondynką przyszłości :
W dziale "PROZA" zostało otwarte kolejne przejście. Tym razem do działu "Futurystyka". Na razie znajduje się tam tylko jedno opowiadanie "Diariusz blondynki" z 2090 roku. No, gwoli ścisłości, tekst pochodzi z roku 1996 i chociaż przez ostatnich 10 lat wprowadziłam do niego niewielkie poprawki, to jednak ogólny zrąb pozostał bez zmian. Prorok ze mnie jaki, cy cuś? No, nie. Nie chcę przez to powiedzieć, że świat idzie w kierunku przedstawionym w opku, trochę sobie robię jaja, ale mentalność.... mentalność... Hmmm
6.III.07
Dodałam parę anegdot o Teano (za Antologią Anegdoty Antycznej Jerzego Łaniewskiego) i doszlifowałam stronkę o smoku (wejście przez dział proza/bajki)
5.III.07
Na stronie głównej zostało otwarte przejście do działu "PROZA"
Na razie nie ma tam wiele, ale stopniowo będą się tam pojawiać różne teksty i tekściki.
4.III.07
Od wczoraj można komentować zamieszczone teksty.
Wystarczy kliknąć odpowiednie miejsce pod tekstem i w nowym oknie otworzy się pole komentarza. Wprawdzie nie jest to profesjonalne pole, ale każdy może tam znaleźć swoje pole do popisu.
Czekam zatem na recenzje. Konstruktywna krytyka również mile widziana
3.III.2007
Po przemyśleniu doszłam do wniosku, że budowa strony idzie w złym kierunku
Wróciłam zatem do punktu wyjścia i zabrałam się za tworzenie strony prawie od nowa.
Ogólny zarys już jest, a na resztę trzeba będzie troszkę poczekać.
Wszelkie uwagi i postulaty proszę zostawiać w Księdze Gości